Jak kobieta może znaleźć odpowiedniego mężczyznę i zbudować dobry związek

Wchodząc w związki zazwyczaj nie zastanawiamy się, jak wspólne życie miałoby wyglądać w przyszłości. Liczy się uczucie, ekscytacja i radość z wspólnego bycia razem.

Tymczasem w tle działają przekonania i wzorce wyniesione z domu rodzinnego, niedostrzegalnie pakując nas w kłopoty.

 

Jeśli zaczynamy zastanawiać się:

Co się właściwie dzieje?

Dlaczego jest nam tak trudno, skoro wcześniej było łatwo i miło?

Nie rozumiem o co chodzi…

oznacza to, że Wasze podświadome przekonania ścierają się.

Czy jest jakiś sposób, który pozwoli na odkrycie założeń mogących wywołać problemy?

Oto zasady szukania odpowiedniego mężczyzny i budowania przez kobiety warunków dla satysfakcjonującego związku.

  1. Nie ma idealnych mężczyzn – każdy ma nie tylko zalety ale i słabe strony. Jeśli możesz zaakceptować wady, a zalety wciąż sprawiają, że związek jest atrakcyjny – jesteś na dobrej drodze. Poszukiwanie ideału najczęściej wiąże się z potrzebą by partner odgrywał rolę ojca.
  2. Atrakcyjni mężczyźni mogą unieszczęśliwiać kobiety. Fascynacja samym wyglądem, zauroczenie powierzchownością i utrata głowy bywa przez przystojniaków wykorzystywana do polepszania własnego samopoczucia.
  3. Naprawienie mężczyzny jest zazwyczaj nieskuteczne. Niektóre kobiety wchodzą w związek mając nadzieję, że ich miłość uzdrowi, przemieni mężczyznę. Często wiara, ze „jak sie ożeni to sie odmieni” łączy się z wyniesionym z domu syndromem ofiary, rodzinnym przekazem, że kobieta w związku z mężczyzną musi być nieszczęśliwa.
  4. Dojrzewanie, nabywanie życiowej mądrości polega na budowaniu siebie. Kobiety pragnące, by ich partner powielał rolę ojca, wykorzystują do tego dziecinne metody osiągania celów. To ułatwia mężczyźnie wkroczenie na ścieżkę lekceważenia, braku szacunku, a nawet pogardy. Tylko kobieta ceniąca samą siebie może być partnerką dla mądrego mężczyzny.
  5. Złość, pretensje, narzekania odstraszają mężczyzn. Komunikowanie wprost o swoich potrzebach, uczuciach i ukazywanie nielogiczności, niekonsekwencj  działają na mężczyzn wiele bardziej mobilizująco niż tradycyjne formy okazywania negatywnych uczuć.
  6. Nikt, nawet najbliższy człowiek, nie może zapewnić drugiej osobie poczucia własnej wartości. Uzależnienie samooceny od partnera jest uwieszaniem się na nim, w miejsce  stania na własnych nogach. Wzajemne wsparcie jest właściwe i cenne, lecz budowanie swojej mocy na partnerze wcześniej czy później niesie ze sobą gniew, rozczarowanie i rozgoryczenie.
  7. Wielu dobrych mężczyzn pozostaje niezauważonych. Powierzchowne cechy bardziej rzucają się w oczy. Wiedząc co jest naprawdę ważne w długotrwałym, stabilnym, partnerskim związku, możemy odkrywać to w mężczyznach, którzy nie wydają się atrakcyjni na pierwszy rzut oka. Bywa też, że wady naszego mężczyzny przysłonią jego głębsze wartości.
  8. Im mniej oczekiwań, tym lepiej. Zbyt wielkie, szczegółowe oczekiwania wytwarzają presję, która zaciemnia świadomość co jest ważniejsze, a co mniej ważne. Lepiej jest koncentrować się na tym,  co najważniejsze. Mniej ważne odłóżmy na później.
  9. Mądre kobiety są pewne siebie, silne i  łagodne. Łagodność jest okazywaniem akceptacji, używaniem form nieagresywnych, nie poniżających. Stanowczość jest okazywaniem mądrej siły – pewności siebie wynikającej z poczucia własnej wartości, szcunku do samej siebiue i poszanowania włanych granic oraz akceptacji słabości.
  10. Zaloty, flirt to wielka przyjemność. To taniec, w którym ukazujemy siebie z dobrej strony i pobudzamy partnera do aktywności jego pozytywnych cech. Zbyt często stały związek zatraca ten ożywczy element. Romantyczne napięcie jest dla związku ważne.
  11. Szczęścia należy szukać aktywnie.
  12. Mężczyźni lubią kobiety, które lubią mężczyzn. Jeśli nie cenisz mężczyzn, masz o nich złe zdanie, uprzedzenia, daje się to odczuć. Trudno zbudować wtedy pozytywną przestrzeń wymiany.
  13. Kobiety, które potrafią słuchać, mają dla mężczyzn nieodparty urok. Każdy lubi być doceniany, mieć poczucie że jest ważny, a to dzieje się podczas słuchania. Dodatkowo mężczyźni często potrzebują relacji, w której czują się na tyle bezpiecznie, że mogą ujawnić swoje słabości bez obawy wyśmiania, surowego osądzenia.
  14. Każdy jest odpowiedzialne za swoje przeżycia, emocje i myśli. Warto odkryć, na co się nie zgadzamy i dać temu wyraz. Odkryj czego potrzebujesz, by dobrze się czuć, by mieć poczucie satysfakcji w związku. Dbaj, by to osiągnąć, weź los w swoje ręce, stań się kowalem swojego losu, nie zadowalaj się powierzchownymi rozwiązaniami. Zadbaj, by twoje życie było pozytywne.

Powyższa lista została stworzona na podstawie książki Mądre kobiety – głupie postępowanie. Connell Covan i Melvin Kinder

Kryzys w związku

Kryzys w związkach może przyjmować różne formy. Zawsze jednak wiąże się z brakiem zgody przynajmniej jednego z partnerów na dotychczasowe funkcjonowanie. Kryzys może zostać wykorzystany do umocnienia zaufania, pogłębienia uczuć i powiększania własnej dojrzałości. czaem jednak moze prowadzić do rozstania.

cztery fazy powstawania i rozwoju kryzysu w związku.

 

  1. Dojrzewanie wewnętrzne. Jedno z partnerów zaczyna dostrzegać brak satysfakcji, uświadamia sobie jej przyczyny i umiejscawia je w związku, w partnerze/partnerce. Wtedy pojawia się wzorzec reakcji, który w przyszłości będzie kształtował wzajemną komunikację: zgłaszanie negatywnych uczuć lub ich tłumienie.
  2. Konfrontacja. Osoba odczuwajaca brak satysfakcji w zwiazku podejmuje kroki by naprawić niekomfortowy stan (rozmowy, wyrzuty, żądania, manifestowanie niezadowolenia z nadzieją, że partner sam się domysli, o co chodzi). czasem inicjuje wspólne działania dla dobra związku. Na tym etapie pojawia się napięcie, kłótnie, wybuchy emocji. Często doznania negatywne przeplatają się z pozytywnymi. Jeśli partnerzy potrafią komunikowac się skutecznie i unikną pułapki zastawionej przez 4 jeźdźców Apokalipsy, związek może przetrwać i wejść na wyższy poziom wzajemnej bliskości. Wzbogaci to także każde z partnerów jako osobę. W przeciwnym razie zwiazkowi grozi kolejny etap kryzysu, czyli
  3. Burzenie związku. Jeśli jedno z partnerów staje się już zbyt zmęczone, czuje się zbyt niebezpiecznie, nie czuje wpływu, wtedy podejmuje decyzję o rozstaniu. Na tym etapie pojawiają się próby utrzymania status quo przez drugiego partnera, rozstania i powroty, próby zmiany reguł. To ostatna szansa na ratowanie zwiazku. Jeśli u obojga nie pojawi się szacunek, gotowość wsparcia, poszukiwanie pozytywów, związek podąża w stronę zakończenia. Wtedy główny kierunek działań to uniknięcie poczucia winy oraz na zachowanie twarzy.
  4. Odchodzenie. Odwracanie się ku przyszłości. Każde z byłych już partnerów radzi sobie samo z własnymi uczuciami, dzielą majątek, ustalają opiekę nad dziećmi. Osoby zostawiane zazwyczaj potrzebują dłuższego czasu by pożegnać związek, niż osoby odchodzace.

Któryś etap dotyczy Twojego zwiazku? Co to dla Ciebie znaczy?

Inwestować w związek, czy z niego wyjść?

Gdy problemy narastają i dochodzi do kryzysu w związku pojawia się pytanie:

Czy będąc razem będziemy czuć się lepiej, niż gdy się rozstaniemy?

Odwlekanie konfrontacji z trudnościami nie przynosi dobrych efektów. Powracają wzmocnione i niszczą to, co wcześniej można było uratować.

Jak może wyglądać konstruktywne podejście do narastających problemów?

Nie interesują nas zmiany na chwilę. Jesteśmy już zmęczeni sobą – niech będzie tak, lub siak. Albo uelastycznimy się i dogadamy, albo się rozstaniemy.

Dziecko, kredyt, wspólny dom, sentyment spędzonych lat – to dużo, ale dla niektórych i tak za mało, żeby być razem.

Jeśli ważne potrzeby nie są zaspokojone trwanie w takim związku staje się udręką.

Jedyną ścieżką sprawdzenia czy bycie razem dalej ma sens są rozmowy. Jeżeli gdy rozmawiacie we dwoje pojawiają się silne emocje, oskarżenia, zarzuty, wypominanie i uniemożliwiające odkrycie co jest głęboka przyczyną waszych kłopotów, możecie skorzystać z terapii par, mediacji rodzinnych, coachingu partnerskiego lub kursów komunikacji.

Nie chowaj głowy w piasek, podejmij wyzwanie! Życie jest za krótkie, by trwać w związku bez perspektyw. Sprawdź, czy jest jeszcze szansa reaktywacji.

 

Kiedy kryzys związku przeradza się w rozpad

Po jakich symptomach możemy ocenić kondycję związku? Pewne objawy pojawiają się gdy konflikt przeradza się w głęboki kryzys.

Oto one :

  • Zarzut kłamstwa. Świadczy o utracie zaufania oraz przeświadczeniu o nieczystych intencjach. Niestety często, gdy się pojawia na ratowanie związku jest już za późno, zazwyczaj rozstanie jest już tylko kwestią czasu
  • Pogarda. Pojawienie się pogardy zwiastuje kryzys związku w przyszłości, gdy osoba „słabsza” przestanie zgadzać się na takie traktowanie. Brak życzliwości, chęci zrozumienia, lekceważenie uczuć, pomniejszanie wartości osoby oraz jej dokonań – to wszystko elementy, które uniemożliwiają budowanie trwałego, partnerskiego związku.
  • Ja mam rację i to jest obiektywne. Przekonanie o posiadaniu obiektywnej racji narzuca związkowi jeden sposób interpretacji rzeczywistości a to uniemożliwia jakiekolwiek negocjacje. Brak akceptacji inności potrzeb, spostrzeżeń, reakcji emocjonalnych uniemożliwia partnerstwo w związku.

Jeśli uznamy „jakoś to będzie” i odmówimy konfrontowania się z trudnymi tematami większe problemy w związku są tylko kwestią czasu.

Lepiej podjąć trudne tematy zawczasu, zanim pojawi się kryzys.

Łatwiej sobie radzić z konfliktem gdy problemy nie urosły za bardzo, nie obrosły wieloma niezadowoleniami i emocjami.

Ale jak podejmować trudne tematy, gdy to wywołuje tak trudne emocje?

  • zaproponuj czas i miejsce tylko na rozmowę na trudny temat, skoncentruj się na jednym
  • upewniaj się, że dobrze rozumiesz partnera / partnerkę, upewnij się że to co mówisz jest właściwie rozumiane
  • zlokalizuj gdzie się różnicie i co wywołuje największe negatywne emocje
  • poszukujcie sposobów na ograniczenie, wyciszanie negatywnych emocji
  • Zastosuj skuteczne metody komunikacji.

 

Dobra komunikacja w związku – rady NLP

Dobra komunikacja w związku jest podstawą wzajemnego zrozumienia. Emocje, przekonania, filtry rodzinne powodują, że łatwo nam interpretować reakcje i słowa zgodnie z naszą wizją świata. Tylko dzięki pewności, że naprawdę dobrze się rozumiemy możemy rozpocząć poszukiwanie obopólnie satysfakcjonujących rozwiązań. W innym wypadku będziemy dyskutować z własnymi wyobrażeniami, które włożymy w usta partnera/partnerki. Wtedy sami jesteśmy odpowiedzialni za emocje, które w nas pojawią się w reakcji na te interpretacje.

Jest wiele różnych rad i systemów dobrej komunikacji. Poniżej przytaczam wynotowane z filmu rady Mateusza Grzesiaka, medialnej postaci świata NLP, szkoleń motywacyjnych, a ostatnio także coachingu.

  • Zanim coś powiesz zastanów się jak to wpłynie na przyszłość, jaki jest w tym sens? Inwestuj w konstruktywną przyszłość
  • Wiedz po co mówisz to, co mówisz,
  • Mów konkretnie w sposób możliwy do wyobrażenia
  • używaj prostych, łatwych do wykonania i zrozumienia instrukcji
  • Dawaj przykłady, porównuj: to jest takie jak…
  • Mów o zachowaniach
  • Nie generalizuj (nie mów nigdy, zawsze), konkretyzuj
  • Niech oczekiwania będą konkretne, mierzalne
  • Sprawdź ekologię – efekt powinien być dobry dla całego systemu, wszystkich uczestników procesu komunikacji. Uzyskanie przewagi przyniesie złe efekty w przyszłości.
  • Staraj się mówić jednoznacznie, wieloznaczność wywołuje niezrozumienie

Szczególnie dwie pierwsze rady warto wziąć pod uwagę. W emocjach nie myślimy o efekcie, który chcemy osiągnąć. W ten sposób uruchamiamy lawinę negatywizmu, gdzie satysfakcję niesie „dokopanie”, „wsadzenie szpili”. Raz wypowiedziane słowa trudno jest cofnąć. Wypowiedziane w gniewie zostają na zawsze jako zadra w sercu.

Bądź wobec siebie szczery, przyznaj się do błędu, weź swoją część odpowiedzialności , minimalizuj straty.

Szczegóły organizacyjne mediacji rodzinnych

Sesja mediacji rodzinnych trwa 1,5 – 2 godzin. Bierze w niej udział 2 mediatorów : kobieta i mężczyzna. Obecność dwóch osób obu płci umożliwia uzyskanie bezstronności. Jest to szczególnie ważne w mediacjach dotyczących małżeństw lub związków nieformalnych. Dbamy, by każda ze stron osobiście potwierdziła gotowość do mediacji, w ten sposób utrzymujemy równowagę i bezstronność.

Przy mediacjach rodzinnych, w których bierze udział większa ilość osób, konieczna jest dłuższa sesja, kosztuje też ona więcej. W wielu sytuacjach jest to najbardziej efektywny i szybki sposób rozwiązywania problemów.

W mediacjach tzw, rozwodowych najczęściej pojawiają się następujące tematy:

  • opieka, kontakty, miejsce zamieszkania dzieci
  • finansowanie dzieci, decyzje dotyczące szkoły, wyjazdów, zajęć pozalekcyjnych
  • ustalenie warunków rozstania / rozwodu
  • podział majątku

Jest to uproszczona lista, bowiem tematy pojawiają się w zależnosci od sytuacji. Dzieci z innych związków, kontakty z nowymi partnerami, pozostałymi osobami z bliższej lub dalszej rodziny- te i podobne zagadnienia często wymagają szczegółowych ustaleń.

Aby mediacje przyniosły efekt, musisz wiedzieć, co jest dla ciebie  mniej, a co bardziej ważne.

Podczas sesji, aby była ona owocna powinno dojść do ustaleń. Jeśli nie ma gotowości do ustępstw – porozumienie nie będzie możliwe. I wręcz przeciwnie, jeśli ustępuje się w poczuciu słabości i przestrachu, ustalenia będą niestabilne i  zostaną zakwestionowane  przy najbliższej nadarzającej się okazji.

Zbuduj swoją BATNĘ, ustal priorytety, zastanów się, na czym szczególnie ci zależy. Upewnij się, że czujesz się bezpiecznie z osobą, która ma opiekować się waszym konfliktem. Najprostsza i najskuteczniejsza metoda to rozmowa telefoniczna. Zadzwoń i sprawdź, jak ci się rozmawia.

Pierwsze objawy kryzysu małżeńskiego

Kryzys małżeński kojarzy się z poważnymi trudnościami po wielu latach wspólnego bycia razem, tymczasem delikatne objawy mogą pojawiać się już po pół roku od ślubu. Część par żyjących w przekonaniu o nierozerwalności małżeństwa lekceważy coraz poważniejsze oznaki kryzysu w związku i zwraca się o pomoc dopiero wtedy, gdy emocje i zranienia niosą potężne trzęsienie ziemi. Niestety na ratowanie związku bywa już wtedy za późno.

Pierwsze oznaki zapowiadające problemy w przyszłości można łatwo zaobserwować, a wczesne reagowanie może umocnić związek i pomóc w wypracowaniu sposobów na radzenie sobie z kolejnymi kryzysami.

Na co zwracać uwagę:

  • oznaki wycofania, zamknięcia partnera/partnerki: milczenie, zbywanie półsłówkami pytań, odwracanie lub opuszczanie wzroku, wymawianie się z rozmowy zmęczeniem
  • napady złości, obrażanie, rzucanie przedmiotami, agresja, wyśmiewanie
  • odmowa kontaktu: „nie będę z tobą rozmawiać„, znikanie z domu „by uspokoić emocje” bez informacji gdzie się jest i kiedy wróci,
  • upór, kategoryczne obstawanie przy swoim rozwiązaniu, brak gotowości poszukiwania obopólnie satysfakcjonującego wyjścia z kryzysowej sytuacji
  • oddalenie w związku, zanik celebrowania wspólnie spędzanego czasu, koncentracja na swoich osobistych celach

Jeśli na powyższe sytuacje w swoim związku reagujesz myślami:

  • przejdzie mu/jej
  • może to przeze mnie, muszę się więcej starać
  • nie jest jeszcze tak źle, po co eskalować, może lepiej odpuścić
  • nie mam siły się tym zajmować, lepiej żeby to się samo rozeszło po kościach

znaczy, że problem narasta, a ty lekceważysz delikatne objawy. Zależy ci na tej relacji? Zrób krok ku wzmacnianiu wspólnoty już teraz. Masz wątpliwości? Zadzwoń!

Jak dobrze wykorzystać kryzys w związku

Kryzys w związku wiąże się z silnymi emocjami i zazwyczaj zwątpieniem we wspólne bycie razem.

Gdy napięcie mija, wiele par oddycha z ulgą  i stara się zapomnieć o trudnych chwilach. Niestety, problemy zamiecione pod dywan urosną w ciągu następnych kilku, czy kilkunastu lat i wtedy trudno będzie je przezwyciężyć. O wiele lepszym posunięciem jest zajęcie się kłopotami wtedy, kiedy są jeszcze małe.

Ta zasada obejmuje nie tylko  procedurę sprzątania, ale także związki, zarówno partnerskie jak i  biznesowe, jak celnie określił to biznesmen z dużym doświadczeniem, Henry Kravis:

Byliśmy zbyt wolni w zmienianiu CEO. To, co widzisz na początku, będzie tym, co zobaczysz na końcu. Ludzie nie zmieniają się tak łatwo.

Dodałbym „jeśli nie zależy im za bardzo„.

Łatwiej jest wypracować nowe sposoby reagowania na początku związku, wtedy, gdy obojgu wciąż jeszcze zależy na wspólnym życiu. Po 20-30 latach  różnych doświadczeń zmiany są trudniejsze, bardziej bolesne i obciążone dużą niepewnością, czy przyniosą spodziewane rezultaty. Udaje się to tylko wtedy, gdy prawdziwa miłość tli się jeszcze na dnie serc obojga partnerów.

Terapia po dwóch latach związku, a czasem nawet po pół roku,  jest objawem mądrości i rozsądnego patrzenia w przyszłość. Być może wystarczy jedno spotkanie, żeby zawrócić Wasz związek z samobójczej ścieżki.

Kryzys związku pokazuje konkretne  problemy -to najlepsza okazja do zainicjowania zmian.

Doświadczony mediator lub terapeuta zadaje pytania, które mogą wydawać się dziwne w rozmowie w cztery oczy, ale odpowiedzi w obecności obcych ludzi stają się bardziej wyraziste i zrozumiałe. Dzięki temu łatwiej jest też zrozumieć i zobaczyć swoje potrzeby, oczekiwania i urealnić szanse na ich urzeczywistnienie w związku.

Masz wątpliwości, czy warto proponować działania naprawcze? Sprawdź, czy pojawiają się w twoim związku któreś z objawów działania Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Jeśli rozpoznajesz te oznaki, nie zwlekaj! Zacznij działać, zanim będzie za późno.

Czy mediacja, którą proponuje Prezydent Andrzej Duda może przynieść pożądane efekty?

Ostatnie oświadczenie Prezydenta Andrzeja Dudy niesie propozycje mediacji „w sprawie” konfliktu dotyczącego wstępu dziennikarzy do Sejmu.

Warto przyjrzeć się temu oświadczeniu i przeanalizować czego dotyczy propozycja oraz jakie rozumienie procesu mediacji się z niej wyłania.

W moim przekonaniu wszelkie zmiany powinny być
wprowadzane po konsultacjach z przedstawicielami zainteresowanych
redakcji. Tak aby nie było nawet wrażenia, że możliwości relacjonowania
prac parlamentarnych są ograniczane.

Widać uznanie mediów i ich zdania na temat dostępu do polityków w Sejmie i Senacie.

Wyrażam jednocześnie głębokie ubolewanie, że sytuacja
ta została wykorzystana przez część opozycji jako pretekst do
zaburzenia wczorajszych obrad Sejmu. Byliśmy świadkami zachowań, które
trudno uznać za godne parlamentarzystów. Jestem przekonany, iż powstały
spór uda się jak najszybciej zakończyć.

Prezydent opozycję ocenia jako siłę szukającą tylko pretekstu do zaburzania prac Sejmu.

Z jakimi zatem siłami, czy tez stronami konfliktu Prezydent może mediować? Z większością parlamentarną, rządem oraz dziennikarzami i opozycją. O ile pierwsze dwie siły oceniane są pozytywnie, bądź neutralnie, o tyle opozycja już nie.

Czy jest możliwa bezstronna mediacja, jeśli jeszcze przed jej rozpoczęciem jedna ze stron oceniana jest w negatywny sposób? Raczej nie. Wygląda niestety, jakby Prezydent chciał uporządkować temat i czym prędzej zakończyć ten wyniszczający i źle świadczący o Polskiej demokracji spór. Nie ma to jednak nic wspólnego z mediacją.

Przed mediacją uznajemy, że każda ze stron ma prawo do własnych poglądów, oraz ma potrzeby, które mają prawo być zaspokojone, co najwyżej sposób w który te potrzeby są wyrażane jest nieekologiczny. Jeśli uważamy, że jedna ze stron postępuje w sposób niewłaściwy nie powinniśmy podejmować się mediacji.

 

Zdrada – kryzys w związku i co dalej?

Zdrada, która wyjdzie na jaw zazwyczaj wywołuje szok i niedowierzanie, nawet jeśli osoba zdradzana czyniła to samo. Niewiele par od początku zgadza się na swobodę kontaktów seksualnych, czy emocjonalnych. Zazwyczaj romans, czy internetowa przyjaźń budzi poczucie, że ważna dla bliskości sfera jest zaspokajana poza związkiem.

Pytanie, które pojawia się jako pierwsze to :

Dlaczego? Jakie były przyczyny zdrady?

Przyczyny są różne:

  • potrzeba spokoju, ukojenia, azyl od kłopotów codziennego życia
  • potrzeba namiętności
  • chęć kontaktu opartego o pozytywne komunikaty
  • sposób na rozładowywanie napięć
  • potwierdzenia własnej atrakcyjności

Jako następna pojawia się refleksja, czy oboje chcemy ratować związek, a jeśli tak, to dlaczego?

Na razie nie chcę się rozwodzić. Jeśli przyczyna, przyczyny kryzysu naszego małżeństwa mogą zostać naprawione – niech zostaną naprawione.

Wśród przyczyn kryzysu małżeńskiego, które można naprawić pojawiają się:

  • Nie rozmawiamy o tym, co dla nas ważne
  • Nie spędzamy czasu razem, tylko we dwoje
  • Czuję się niekochana
  • Moja żona wie lepiej ode mnie, co czuję, co myślę i co powinienem robić
  • Poczucie opuszczenia
  • Ciągłe pretensje
  • Nasz związek jest smutny, przypomina raczej dobrze funkcjonujący mechanizm

Związek, który powinien być ostoją bezpieczeństwa, dawać poczucie akceptacji  stał się przestrzenią niezrealizowanych potrzeb, areną walki i wzajemnych oskarżeń.

Czy można coś z tym zrobić? Odpowiedź brzmi „Tak”, jeśli oboje macie gotowość by przekształcić trudne doświadczenie i wyciągnąć wnioski ze sposobu działania, który doprowadził do kryzysu w związku. Pozostaje umówić się na sesję, by sprawdzić, czy deklaracje wytrzymają konfrontację z rzeczywistością.

Zadzwoń! Umów się na terapię dla par.