Archiwum kategorii 'mediacje'

czerwca 03 2008

Mediacja zamiast terapii?

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Choć najwięcej spotkań mediacyjnych dotyczy obecnie spraw rozwodowych, jednak nie tylko one mogą być przedmiotem mediacji.
Mediacje rodzinne mogą dotyczyć praktycznie wszystkich sfer życia, w których ludzie występują w relacji.
Niektórzy uważają (jest wśród tych osób wiele kobiet doświadczających dobrodziejstw psychologii), że jeśli w związku “coś nie gra” potrzebna jest terapia.
Druga grupa (a w niej większość stanowią mężczyźni) nie chce, by ktoś obcywskazywał co muszą zmienić by pozbyć się problemów.
Jeśli jedna strona napiera na terapię, a druga kategorycznie odmawia – konflikt się nasila. Jeśli nastąpi impas – można spróbować mediacji.
Mediacja nie ingeruje w motywacje, system wartości i przekonania. Jej zadaniem nie jest zmiana którejkolwiek ze stron. Umożliwia za to zrozumienie, a przede wszystkim usłyszenie partnera i tego co jest dla niego ważne. Wbrew pozorom nie jest to łatwo usłyszeć, bowiem zazwyczaj rozumiemy innych przez pryzmat siebie.
Oczywiście mediacja nie zastąpi terapii, ale też – powiedzmy sobie szczerze – nie każdy terapii potrzebuje. Czasem wystarczy dogadać się i zrozumieć.
Jeśli intencje są dobre – porozumienie jest możliwe.

No responses yet

maja 12 2008

Mediacje w sprawach finanasowych

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Warto wiedzieć, że kwestiami finansowymi w czasie rozwodu sąd rodzinny zajmuje się wyłącznie jeśli nie powodują przedłużenia sprawy. W praktyce znaczy to, że jeśli rozstający się ludzie mają zgodne zdanie na temat podziału majątku, sąd niejako “przy okazji” orzeknie zaproponowany podział. Jednak w przypadku jakichkolwiek niezgodności, o co przy podziale wspólnego majątku nietrudno, sąd rodzinny nie podejmuje się rozstrzygnięcia, co komu przyznać. Pozostaje odrębny proces w sądzie rejonowym.  Ten pociąga za sobą kolejne koszty, zaczynając od opłaty wpisowej po honorarium adwokata). Sądowa walka o majątek zrujnowała już wielu…

Mediacje pozwalają uniknąć kosztów: zarówno finansowych jak i  emocjonalnych. Zawsze jednak należy pamiętać, że porozumienie zawarte dzisiaj ma określone skutki w przyszłości. W wielu przypadkach jedno z małżonków, zmęczone długotrwałym konfliktem godzi się na pewne ustępstwa, które w przyszłości okażą się trudne do zaakceptowania, a co za tym idzie, do zrealizowania. Dlatego warto przed ostatecznym podpisaniem porozumienia zasięgnąć porady prawnika.

No responses yet

lutego 05 2008

Czy jest możliwe orzeczenie rozwodu na pierwszym posiedzeniu Sądu?

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Jeśli rozwodzący się małżonkowie osiągnęli porozumienie co do warunków rozstania, często chcieliby zminimalizować proces sądowy. Najchętniej rozwiedliby się w ciągu jednej rozprawy. Czy jest to możliwe?

Teoretycznie tak, ponieważ tak zwana rozprawa pojednawcza, niegdyś obowiązkowa, obecnie została zniesiona. Jednak sama zgodność małżonków do rozstania nie musi być wystarczająca. Czego powinna dotyczyć ugoda, aby Sąd miał szansę szybko rozpatrzyć pozew mówi sędzia Sądu Okręgowego w Gliwicach, pani Krystyna Wiśniewska-Drobny.
-> słuchaj

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

No responses yet

stycznia 22 2008

Rozwód – zobacz w którym jesteś miejscu

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Psychologia rozwodu jest nieubłagana. Każdy, komu rozpada się związek musi przejść przez te same fazy emocjonalne następujące po sobie bez względu na to, czy jest inicjatorem rozstania, czy nie. Gdyby obie osoby przechodziłyby je równocześnie – w tym samym momencie podejmowaliby podobne decyzje i konflikt około rozwodowy byłby o wiele łagodniejszy. Niestety na ogół każdy z partnerów jest na innym etapie myślenia o małżeństwie.

Rozwód można pod względem emocjonalnym podzielić na następujące fazy:

  • Dojrzewanie do decyzji
  • Zakończenie związku – separacja partnerów
  • Budowanie życia na nowo

Zrozumienie na którym etapie znajduje sie partner i my sami, może bardzo ułatwić komunikację, a dla mediacji jest kwestią kluczową.

No responses yet

stycznia 19 2008

Negocjator czy mediator

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Czym negocjator różni się od mediatora?

Obie te funkcje służą rozwiązaniu konfliktu i osiągnięciu porozumienia. Jednak negocjator reprezentuje interesy którejś ze stron, natomiast mediator wspiera proces porozumienia między osobami, bądź organizacjami, które negocjują.

Zadaniem negocjatora jest uzyskanie dla reprezentowanej przez niego strony maksimum z tego, czego chce. Zadaniem mediatora jest doprowadzenie do trwałego porozumienia , którego warunki są w pełni akceptowane przez każdą ze stron.

Mediator pełni funkcję “męża zaufania” i nie opowiadając się za żadną ze stron może wesprzeć proces negocjacji tak, by uczestnicy mieli poczucie, że chociaż z czegoś zrezygnowali, jednak także coś uzyskali oraz, a może nawet przede wszystkim, każdy wie dlaczego tak zrobił.

Dlatego właśnie porozumienie może być trwałe, a jego ustalenia respektowane przez obie strony

Na koniec zestaw kilkunastu technik negocjacyjnych dających wyobrażenie jak przy pomocy sztuczek, manipulacji i umiejętności interpersonalnych niektórzy usiłują w negocjacjach uzyskać to co chcą nie biorąc pod uwagę tego, co ważne jest dla drugiej strony.

No responses yet

stycznia 08 2008

Mediacje rodzinne a mediacje rozwodowe

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

W zależności od sfery, jakiej dotyczy mediacja można dodawać różne określenia tworząc różne pojęcia. Nie jest to jednak potrzebne, gdyż wydaje się wtedy, że musi inny być specjalista od mediacji par, które złożyły pozew rozwodowy, a inni mediatorzy od konfliktów rodzinnych. Tymczasem ten sam mediator może mediować we wszystkich tych sprawach i doprowadzić do porozumienia. Zależy to tylko od gotowości stron do porozumienia i biegłości mediatora.

Mediacje rodzinne obejmują zarówno mediacje par w rozwodzie, jak też przed i po nim. Mediator rodzinny może także pomóc rodzinie, która wcale nie ma zamiaru, bądź po prostu nie może się rozwieść. Taka sytuacja ma miejsce np. wtedy, gdy wśród dorosłego rodzeństwa jest rozbieżność kto i w jaki sposób ma zaopiekować się rodzicem nie mogącym samodzielnie funkcjonować oraz kto i w jakiej wysokości ma za to płacić. Mediator rodzinny może też pomóc w konflikcie rodzic-nastolatek. Czasem o pomoc zwracają się także rodzice bezradni wobec ostrego konfliktu  między dziećmi.

Prawdopodobnie termin “mediacje rozwodowe” został ukuty w celu zwrócenia uwagi osób rozwodzących się na taką możliwość wypracowania porozumienia. Mediacje rozwodowe stanowią w tej chwili bowiem większość mediowanych spraw.
Specyfiką, która może wyróżniać mediacje związane z rozwodem (bądź rozstaniem związków nieformalnych) jest fakt, że zazwyczaj bierze w nich udział dwoje mediatorów – mężczyzna i kobieta, by obie płcie były dobrze reprezentowane.

No responses yet

grudnia 20 2007

Czy mediator może być świadkiem?

Mediator jest zobowiązany do zachowania tajemnicy. Żadne informacje, ani szczegóły dotyczące przebiegu mediacji nie mogą przez niego zostać ujawnione. Mediator także nie może zostać powołany przez sąd na świadka w sprawie, w której mediował, chyba że obie strony zgodnie o to wystąpią (art.183).

Wystąpienie przeciw temu jest złamaniem Ustawy z dn. 10 grudnia 2005, która reguluje kwestie związane z mediacją cywilną.

No responses yet

grudnia 20 2007

Nagrywanie i filmowanie mediacji

Żaden ze znanych nam mediatorów nie zgadza sie na nagrywanie i filmowanie mediacji. Choć kwestia ta nie jest uregulowana ustawą, jednak mediacje służą porozumieniu stron, a nie zbieraniu materiałów (czytaj “haków”) i na tym powinniśmy sie koncentrować decydując się na mediacje. Chęć zapisu sesji mediacyjnej przywołuje podejrzenie, że oficjalny cel mediacji różni sie od ukrytego celu strony chcącej zbierać informacje.

Cały przebieg mediacji, jak i wszystko co padnie podczas rozmów objęte jest poufnością i jest to nakaz ustawy o mediacji (art 259).

No responses yet

grudnia 16 2007

Emocje stron w mediacji

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Emocje są w każdym z nas. O ile pozytywne emocje wspierają porozumienie, o tyle negatywne czasem wręcz je uniemożliwiają. Jeśli jesteśmy w stanie nie poddając się emocjom spojrzeć na racje przeciwnej strony i je zaakceptować – jest to początek porozumienia. Zazwyczaj jednak silne emocje o negatywnym zabarwieniu, które pojawiają się w konfliktach rodzinnych sprawiają, że naszymi głównymi celami staje się:

  • udowodnienie, że racja jest tylko po naszej stronie
  • wymuszenie przyznania się do błędu i uznanie pomyłki przez drugą stronę
  • sprawienie bólu w odwecie za przeszłe krzywdy

Gdy wszyscy nawzajem się oskarżają i starają się sprawić sobie ból – nakręca się jedynie spirala nienawiści i przemocy. Na szczęście obecność kompetentnego mediatora pomaga uspokoić emocje. Zamiast skupiać się na tym, co nas dzieli, warto zastanowić się, w jaki sposób obie strony mogą zrealizować to, co dla nas ważne.

Mediacja jako “proces ponad emocjami” umożliwia porozumienie, które nawet jeśli  częściowe, już jest sukcesem i otwiera drogę do następnych ustaleń.

3 responses so far

grudnia 15 2007

Czym są mediacje?

Published by Monika Jędrzejewska under mediacje

Być może sami braliście udział w sporze innych osób, samemu nie będąc zaangażowanym emocjonalnie. Jeśli macie dzieci na pewno tłumaczyliście zwaśnionym pociechom czego chce każde z nich i dlaczego nie mogą sie porozumieć, oraz co trzeba by było zrobić, by do porozumienia doszło. To właśnie była mediacja. Jeśli ktoś nie zaangażowany w konflikt pomaga porozumieć się osobom, którym emocje to uniemożliwiają – właśnie mediuje.

Sami czasem prosimy kogoś, kto może spojrzeć na konflikt z zewnątrz o pomoc, gdyż silne emocje często uniemozliwiają zrozumienie drugiej strony. Mediator pomaga obu stronom zrozumieć swoje racje, uznać priorytety i tym samym ułatwić kompromis.

Wydawałoby się, że jest to proste i nie potrzebujemy mediatora, by się porozumieć, jednak w praktyce często jest inaczej. Mediator jako nie zaangażowany, wolny od emocjonalnego oglądu i nie mający osobistych celów w danej sytuacji może skrócić czas dochodzenia do porozumienia oszczędzając tym samym nie tylko ów czas, ale i nerwy.

No responses yet

« Prev - Next »