<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Mediacje rodzinne</title>
	<atom:link href="http://mediacjerodzinne.com.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mediacjerodzinne.com.pl</link>
	<description>Porozumienie ponad podziałami</description>
	<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 19:48:53 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Mediacja nie zakończona porozumieniem - porażka?</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/11/04/mediacja-nie-zakonczona-porozumieniem-porazka/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/11/04/mediacja-nie-zakonczona-porozumieniem-porazka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 19:48:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[mediacje]]></category>

		<category><![CDATA[porozumienie]]></category>

		<category><![CDATA[porozumienie poza sesją]]></category>

		<category><![CDATA[sesja mediacyjna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[Dziś właśnie dowiedziałam się, że jedna z mediacji zakończona bez porozumienia w konsekwencji miała jednak bardzo pozytywny wpływ na konflikt biorącej w niej udział pary.
Okazało się, że  po kilku dniach po ostatniej sesji mediacyjnej oboje dogadali się co do szczegółów wybierając jedną z opcji, jaka padła podczas sesji.
Nie po raz pierwszy okazało się, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś właśnie dowiedziałam się, że jedna z mediacji zakończona bez porozumienia w konsekwencji miała jednak bardzo pozytywny wpływ na konflikt biorącej w niej udział pary.<br />
Okazało się, że  po kilku dniach po ostatniej sesji mediacyjnej oboje dogadali się co do szczegółów wybierając jedną z opcji, jaka padła podczas sesji.<br />
Nie po raz pierwszy okazało się, że mediacja wcale nie musi kończyć się podpisaniem dokumentu porozumienia. Nawet jeśli nie dojdzie choćby do werbalnych uzgodnień, konieczność pewnych posunięć staje się jasna. Sposób,w jaki mediatorzy prowadzą rozmowę, a także wymiana myśli bez oskarżeń i emocjonalnych erupcji otwierają drogę do załatwiania spraw w sposób pokojowy. A o to przecież chodzi. Ustalenia dokonane w dobrej wierze przez dwie osoby będzie trwałe. Osoba mediatora niekoniecznie musi temu towarzyszyć. Kiedy  sesja się skończy, trzeba będzie  porozumiewać się w wielu nowych, ważnych kwestiach i warto nauczyć się dawać sobie z tym radę samodzielnie, bez pomocy mediatora.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/11/04/mediacja-nie-zakonczona-porozumieniem-porazka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień mediacji w polsce 2008</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/31/dzien-mediacji-w-polsce-2008/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/31/dzien-mediacji-w-polsce-2008/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 21:40:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<category><![CDATA[Dzień mediacji 2008]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[16 października 2008 pierwszy raz w Polsce Stowarzyszenie Mediatorów Rodzinnych zorganizowało obchody dnia Mediacji. Patronat nad konferencją objął  wojewoda mazowiecki.
Podczas konferencji były wykłady, zajęcia tematyczne np dotyczące opieki naprzemiennej czy duchowych aspektów rozwodu. Z tej okazji została także wydana gazeta specjalna - Mazowiecki Kurier Mediacyjny.
Był to początek zakrojonych na szeroką skalę działań mających promować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>16 października 2008 pierwszy raz w Polsce Stowarzyszenie Mediatorów Rodzinnych zorganizowało obchody dnia Mediacji. Patronat nad konferencją objął  wojewoda mazowiecki.<br />
Podczas konferencji były wykłady, zajęcia tematyczne np dotyczące opieki naprzemiennej czy duchowych aspektów rozwodu. Z tej okazji została także wydana gazeta specjalna - Mazowiecki Kurier Mediacyjny.<br />
Był to początek zakrojonych na szeroką skalę działań mających promować mediacje jako alternatywną metodę rozwiązywania konfliktów. W przyszłym roku ma ruszyć kampania medialna promująca tę metodę .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/31/dzien-mediacji-w-polsce-2008/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pojednanie co to znaczy?</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/17/pojednanie-co-to-znaczy/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/17/pojednanie-co-to-znaczy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2008 09:35:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[mediacje]]></category>

		<category><![CDATA[rozwód]]></category>

		<category><![CDATA[kosciół a rozwód]]></category>

		<category><![CDATA[pojednanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=128</guid>
		<description><![CDATA[Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: &#8220;Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?&#8221; Jezus mu odrzekł: &#8220;Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. “( Mat. 14, 26 - 31)
Kościół katolicki głosi idee wybaczania, dźwigania krzyża, pojednania nawet z wrogiem. Czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><i>Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: &#8220;Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?&#8221; Jezus mu odrzekł: &#8220;Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. “( Mat. 14, 26 - 31)</i></p>
<p>Kościół katolicki głosi idee wybaczania, dźwigania krzyża, pojednania nawet z wrogiem. Czy to znaczy, że maltretowana kobieta, lekceważony i zdradzany jawnie mąż mają przebaczać kolejne akty przemocy? Czym jest, a co ważniejsze, czym nie jest przebaczenie i pojednanie?</p>
<p>Nie jest i nie może być uznane za przebaczenie przyjęcie postawy “nic się nie stał,o wszystko jest w porządku”. Zło musi być nazwane złem. Jeżeli pociąga za sobą określone skutki prawne musi być osądzone i musi nastąpić zadośćuczynienie. Jeśli toksyczny związek jest dla jednego z małżonków, a często i dzieci, niebezpieczny (fizycznie, emocjonalnie, psychicznie), należy go przerwać. Separacja jest tym, co w takich warunkach doradzają mądrzy duszpasterze.<br />
Jak w warunkach separacji może dojść do pojednania? Pojednanie należy rozumieć jako  zwalczenie nienawiści, niechęci, dążenia do zemsty. Nie musimy razem mieszkać, żeby sobie wybaczyć. A czasem musimy się rozstać, żeby doszło do pojednania i nowych, tym razem pokojowych kontaktów z rodzicem naszych wspólnych dzieci.  Zawieszenie broni, rozejm, a potem pokojowe współistnienie to nie tylko postulat kościoła katolickiego, to również zadanie każdego świadomego swojej misji mediatora.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/17/pojednanie-co-to-znaczy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pokojowy Nobel 2008 dla mediatora</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/16/pokojowy-nobel-2008-dla-mediatora/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/16/pokojowy-nobel-2008-dla-mediatora/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 17:24:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<category><![CDATA[Add new tag]]></category>

		<category><![CDATA[nobel 2008]]></category>

		<category><![CDATA[nobel mediacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=123</guid>
		<description><![CDATA[w tym roku Komitet noblowski spośród 197 kandydatów na laureata pokojowej nagrody Nobla wybrał fińskiego polityka, Martti Ahtisaari. Był on prezydentem Finlandii w latach 1994-2000.
Jako komisarz  ONZ do spraw Namibii kierował przygotowaniami do pierwszych wolnych wolnych wyborów w tym kraju. Doprowadził do zawarcia pokojowego porozumienia pomiędzy islamskimi rebeliantami a rządem Indonezji, co zakończyło ponad [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>w tym roku Komitet noblowski spośród 197 kandydatów na laureata pokojowej nagrody Nobla wybrał fińskiego polityka, Martti Ahtisaari. Był on prezydentem Finlandii w latach 1994-2000.<br />
Jako komisarz  ONZ do spraw Namibii kierował przygotowaniami do pierwszych wolnych wolnych wyborów w tym kraju. Doprowadził do zawarcia pokojowego porozumienia pomiędzy islamskimi rebeliantami a rządem Indonezji, co zakończyło ponad trzydziestoletnią wojnę domową.</p>
<p>Mówi o sobie, ze jest uchodźcą, więc zna dobrze stan zależności od innych.<br />
Martti Ahtisari otrzymał polski Order Orła Białego.<br />
Ma 71 lat.</p>
<p>informacje min. na podstawie http://www.mediacje.pl/moodle/mod/resource/view.php?id=483</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/16/pokojowy-nobel-2008-dla-mediatora/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy sąd respektuje porozumienie mediatora sadowego?</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/05/czy-sad-respektuje-porozumienie-mediatora-sadowego/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/05/czy-sad-respektuje-porozumienie-mediatora-sadowego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 17:07:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[mediacja w pytaniach i odpowiedziach]]></category>

		<category><![CDATA[mediacje]]></category>

		<category><![CDATA[mediator sądowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Sąd oczywiście respektuje porozumienie przygotowane przez mediatora sądowego, lecz nie tylko. Każdy mediator może  przygotować dokument porozumienia, którego założenia podtrzymają w sądzie osoby rozwodzące się. Takie porozumienie respektuje sąd, o ile jego założenia są zgodne z prawem i z dobrem dziecka. W przypadku, gdy sąd ma co do tego wątpliwości nie musi zgadzać się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sąd oczywiście respektuje porozumienie przygotowane przez mediatora sądowego, lecz nie tylko. Każdy mediator może  przygotować dokument porozumienia, którego założenia podtrzymają w sądzie osoby rozwodzące się. Takie porozumienie respektuje sąd, o ile jego założenia są zgodne z prawem i z dobrem dziecka. W przypadku, gdy sąd ma co do tego wątpliwości nie musi zgadzać się na ustalenia nawet  poczynione w obecności mediatora sadowego.<br />
Dlatego ważne jest by mediator miał zorientowanie w prawie rodzinnym oraz orzecznictwie sądów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/10/05/czy-sad-respektuje-porozumienie-mediatora-sadowego/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Forma opieki nad dziećmi w rozwodzie i mediacji</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/24/forma-opieki-nad-dziecmi-w-rozwodzie-i-mediacji/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/24/forma-opieki-nad-dziecmi-w-rozwodzie-i-mediacji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 09:47:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[dzieci w rozwodzie]]></category>

		<category><![CDATA[mediacje]]></category>

		<category><![CDATA[opieka nad dziećmi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[Forma opieki nad dziećmi jest zazwyczaj jednym z najistotniejszych tematów, których dotyczy mediacja i wiąże się z wielkim i emocjami. Trudno się temu dziwić - dzieci są namiastką rodziny, która właśnie się rozpada i walka o jak największy udział dzieci w oddzielnym życiu jest próbą zachowania maksymalnej części tego, co w rodzinie było najlepsze.
Oczywiście nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Forma opieki nad dziećmi jest zazwyczaj jednym z najistotniejszych tematów, których dotyczy mediacja i wiąże się z wielkim i emocjami. Trudno się temu dziwić - dzieci są namiastką rodziny, która właśnie się rozpada i walka o jak największy udział dzieci w oddzielnym życiu jest próbą zachowania maksymalnej części tego, co w rodzinie było najlepsze.<br />
Oczywiście nie ma tu rozwiązań, które w pełni satysfakcjonowałby obie strony, ale dobry kompromis, to taki, w którym obie strony ustąpiły w sposób znaczący w istotnych dla siebie kwestiach.<br />
Jest wiele form opieki nad dzieckiem, a rozciągają się one od odebrania jednemu z rodziców praw rodzicielskich  aż po rozwiązanie kiedy dziecko mieszka w jednym miejscu, a rodzice mieszkają z nim na zmianę.<br />
Nie ma jednak jednej formy opieki nad dzieckiem, która byłaby idealna i optymalna dla wszystkich i w każdej sytuacji.<br />
Najlepsza z możliwych opcji to taka, jaka zostanie wypracowana i zaakceptowana przez obie strony.<br />
Dzieci przyjmą każde rozwiązanie, które będzie solidarnie realizowane przez oboje rodziców. Wypowiadanie się przez nich jednym głosem w najważniejszych kwestiach daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Mogą one wtedy pozostać w kręgu dziecięcych problemów emocjonalnych bez konieczności stawiania czoła problemom dorosłych, aby pogodzić rodziców, którzy sami nie są w stanie się dogadać.<br />
W ferworze emocjonalnych starć łatwo jest zapomnieć, że nadrzędnym celem mediacji jest zapewnienie dzieciom jak najlepszego przejścia przez traumę rozwodu, a nie zrealizowanie swoich przekonań i ambicji.<br />
Walka o dzieci może mieć także charakter uzyskania wpływu na ich psychikę. Niektórzy rodzice próbują nastawić dzieci przeciw współmałżonkowi pragnąc uzyskać ich wsparcie i akceptację dla swoich działań. Taka strategia w dłuższej perspektywie działa zawsze przeciw dobru dziecka.<br />
Nie ma dla dziecka nic gorszego, jak rodzice walczący przeciw sobie i wciągający w to dziecko. Ustalanie formy opieki nad dzieckiem jest ważnym sprawdzianem miłości rodzicielskiej. Niestety walka o jedyną słuszną wersję (w tym wypadku własną) i odmowa w tej kwestii jakichkolwiek ustępstw pokazuje, że w tej kwestii najważniejsze jest nie dziecko, a zwykła ambicja, która z miłością do dziecka nie ma nic wspólnego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/24/forma-opieki-nad-dziecmi-w-rozwodzie-i-mediacji/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ograniczanie kontaktu dziecka z drugim rodzicem</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/22/ograniczanie-kontaktu-dziecka-z-drugim-rodzicem/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/22/ograniczanie-kontaktu-dziecka-z-drugim-rodzicem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 14:22:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[dzieci w rozwodzie]]></category>

		<category><![CDATA[kontakty z dziećmi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[Częstą reakcją na rozpad związku jest poczucie klęski, złość na współmałżonka i utożsamienie z nim wszelkich niepowodzeń. Zazwyczaj odpowiedzialnością za to niepowodzenie obarcza się partnera, nawet jeśli samemu inicjuje się rozstanie. To poczucie może owocować próbą ograniczenia  kontaktów z dziećmi byłemu partnerowi. Wynika to z przekonania, że jeśli przyczynił się on do rozpadu małżeństwa, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Częstą reakcją na rozpad związku jest poczucie klęski, złość na współmałżonka i utożsamienie z nim wszelkich niepowodzeń. Zazwyczaj odpowiedzialnością za to niepowodzenie obarcza się partnera, nawet jeśli samemu inicjuje się rozstanie. To poczucie może owocować próbą ograniczenia  kontaktów z dziećmi byłemu partnerowi. Wynika to z przekonania, że jeśli przyczynił się on do rozpadu małżeństwa, to niewiele dobrego może dać dzieciom.<br />
Gdy w grę wchodzi nowy związek, ta tendencja może nasilać się jeszcze bardziej. To duża pokusa, by zostawić stary związek, spuścić nań zasłonę, a w nowym budować to, co nie wyszło w starym, tylko z inną osobą. Naturalne jest, że wchodząc w nowy związek jesteśmy pełni nadziei i wiary w to, że uda się uniknąć porażek, i że &#8220;wszystko będzie dobrze&#8221;.  Chcielibyśmy, żeby były partner zniknął z naszego życia i już więcej się nie pojawił.<br />
Niestety nie można zapominać o tym, że dziecko ma dwoje rodziców nawet wtedy, gdy nie są oni małżeństwem i nie mieszkają razem. Ograniczanie kontaktów drugiemu rodzicowi (zazwyczaj nie mieszkającego razem z dzieckiem) nie prowadzi na dłuższą metę do niczego dobrego. Owszem, możliwe że na początku dziecko da się nam przekonać, że jego drugi rodzic jest zły, głupi i ma same wady, jednak przychodzi moment, w którym młody człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie dla czego został zostawiony przez jednego z rodziców. Jeśli okaże się wtedy, że było to spowodowane działaniami rodzica, z którym mieszkał - traci do niego zaufanie , a taki kryzys nawet  w wieku dorosłym jest zły dla wzajemnych kontaktów. Dziecko (nawet jeśli jest już dorosłe) czuje wtedy, że było traktowane instrumentalnie, ktoś za niego zdecydował o nieobecności w jego życiu drugiego rodzica.<br />
Zdarza się też nierzadko, że nieobecny rodzic jest gloryfikowany i spotkanie z nim oraz szczera rozmowa po latach jest dla dziecka w dwójnasób trudne, gdy orientuje się, że realny człowiek odbiega od wyobrażeń, które miał na jego temat.<br />
Nieraz potrzeba wielu lat, by się z tym pogodzić.<br />
Umożliwianie, a nawet wspieranie kontaktu z drugim rodzicem może wymagać niełatwego wzniesienia się ponad swoje emocje, ale pozwala naszemu dziecku mieć drugiego rodzica, choćby i w niepełnym wymiarze oraz daje mu możliwość, by poznał go wraz z jego wszystkimi wadami i zaletami.<br />
Oprócz łatwiejszych relacji, może to także w dorosłości uchronić dorosłe dziecko od wybierania partnerów życiowych mających zastąpić mu brakującego rodzica.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/22/ograniczanie-kontaktu-dziecka-z-drugim-rodzicem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Po co mam mieszać w nasze prywatne sprawy firmę mediacyjną?</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/18/po-co-mam-mieszac-w-nasze-prywatne-sprawy-firme-mediacyjna/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/18/po-co-mam-mieszac-w-nasze-prywatne-sprawy-firme-mediacyjna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 21:13:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[przed mediacją]]></category>

		<category><![CDATA[firma mediacyjna]]></category>

		<category><![CDATA[mediator nieformalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[Mediatorem w naszym konflikcie może być znajomy lub ktoś z rodziny, choć pomysł, by to nasze  dzieci były mediatorami należy bezwzględnie porzucić. Mediacje spontaniczne, nieformalne zdarzają się i często przynoszą tymczasową poprawę sytuacji, jednak na pewnym etapie konfliktu stają się niewystarczające. Dzieje się to wtedy, gdy  emocje sięgają zenitu, zaś nieformalny mediator będąc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mediatorem w naszym konflikcie może być znajomy lub ktoś z rodziny, choć pomysł, by to nasze  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/tag/dziecko-mediatorem//"target=_blank>dzieci były mediatorami</a> należy bezwzględnie porzucić. Mediacje spontaniczne, nieformalne zdarzają się i często przynoszą tymczasową poprawę sytuacji, jednak na pewnym etapie konfliktu stają się niewystarczające. Dzieje się to wtedy, gdy  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/2007/12/16/emocje-stron-w-mediacji//"target=_blank>emocje</a> sięgają zenitu, zaś nieformalny mediator będąc w relacjach z obiema osobami, wspierając jedną ze nich naraża się na oskarżenia stronniczości. Mało kto także jest na tyle świadomy specyfiki interwencji mediacyjnej, by powstrzymać się od proponowania wymyślonych przez siebie rozwiązań. Nawet, jeśli wydają się one sensowne, jest mała szansa, że się utrzymają, jeśli obie strony nie będą czuły, że same je wypracowały.<br />
Mediator zewnętrzny, nie znajdujący się w relacji, posiadający wiedzę i umiejętności dotyczące interwencji i dynamiki konfliktu jest w stanie dopomóc w osiągnięciu  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/08/03/czym-jest-trwale-porozumienie-osiagniete-w-wyniku-mediacji//"target=_blank>trwałego porozumienia</a> nawet w trudnym i zaognionym konflikcie.<br />
Umawiając się na mediacje nie oddajemy swojego konfliktu do firmy mediacyjnej, tak jak oddaje się ubranie do prania. Nasz konflikt dajemy pod opiekę mediatora, który jest konkretną osobą. Poczucie zaufania, zrozumienia jest ważne do tego stopnia, że jeśli czujemy, że mediator nas nie rozumie, lepiej byśmy umówili się z innym.<br />
Oczywiście mediator może działać na własny rachunek, bądź współpracować z instytucją która zapewnia wsparcie jak choćby lokal na sesje mediacyjne, czy szkolenia. Wśród takich instytucji są oczywiście firmy prywatne, ale także stowarzyszenia i fundacje. Jednak kontaktując się w sprawie mediacji spotykamy się z osobą, a nie firmą mediacyjną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/18/po-co-mam-mieszac-w-nasze-prywatne-sprawy-firme-mediacyjna/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy mediatora można wynająć?</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/15/czy-mediatora-mozna-wynajac/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/15/czy-mediatora-mozna-wynajac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2008 22:12:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[mediacja w pytaniach i odpowiedziach]]></category>

		<category><![CDATA[przed mediacją]]></category>

		<category><![CDATA[bezstronność mediatora]]></category>

		<category><![CDATA[zaufanie do mediatora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=90</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Nie zamierzam uczestniczyć w  mediacji, bo wynajęła panią moja była żona&#8230;&#8221;
Takie stwierdzenie świadczy o tym, że osoba je wypowiadająca nie wie jeszcze, że główna zasadą pracy mediatora jest  bezstronność. Mediatora nie można w żaden sposób wynająć, gdyż nie jest on umocowany przy żadnej ze stron jak adwokat, czy negocjator. Dlatego też zazwyczaj obie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Nie zamierzam uczestniczyć w  mediacji, bo wynajęła panią moja była żona&#8230;&#8221;<br />
Takie stwierdzenie świadczy o tym, że osoba je wypowiadająca nie wie jeszcze, że główna zasadą pracy mediatora jest  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/tag/maz-zaufania//"target=_blank>bezstronność</a>. Mediatora nie można w żaden sposób wynająć, gdyż nie jest on umocowany przy żadnej ze stron jak adwokat, czy negocjator. Dlatego też zazwyczaj obie strony konfliktu wnoszą solidarnie opłatę za sesję mediacyjną.<br />
Opłacanie mediacji za plecami drugiej osoby, aby utrzymać ją w przekonaniu, że jest darmowa (byle tylko przyszła na sesję) nie jest dobrym rozwiązaniem. Poniesiony wkład finansowy jest oznaką realnej gotowości do poszukiwania rozwiązań i inwestycją w porozumienie.<br />
Istotne jest także, że w sprawach związanych z rozwodem bądź rozstaniem mediuje  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/tag/dwoje-mediatorow//"target=_blank>dwoje mediatorów</a>, aby obie płcie z ich specyfiką były odpowiednio reprezentowane.<br />
Nie zdarza się, by w sprawie mediacji dzwoniły dwie osoby naraz. Najpierw następuje kontakt z jedną, a potem z drugą osobą, a dla procesu mediacji nie ma to żadnego znaczenia. Mediator nie umawia się na sesję bez konsultacji z drugą stroną. Informacja, czy ona także jest gotowa na spotkanie, a nie zmuszona  doń szantażem, jest kluczowa. Osoba przymuszona do sesji mediacyjnej nie będzie skłonna do uzyskania  <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/tag/trwale-porozumienie//"target=_blank>porozumienia</a> wietrząc w tym podstęp i próbę wpływu.<br />
Rola mediatora określana jest jako &#8220;opiekun konfliktu&#8221; co oznacza, że jego zadaniem jest wspieranie procesu porozumienia budowanego przez obie strony będące w konflikcie, na płaszczyźnie równowagi. Umiejętność zachowania bezstronności jest podstawową powinnością mediatora.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/09/15/czy-mediatora-mozna-wynajac/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Już miałem mediacje i nic to nie dało</title>
		<link>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/08/30/juz-mialem-mediacje-i-nic-to-nie-dalo/</link>
		<comments>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/08/30/juz-mialem-mediacje-i-nic-to-nie-dalo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Aug 2008 08:12:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Jędrzejewska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[mediacje]]></category>

		<category><![CDATA[mediacja]]></category>

		<category><![CDATA[mediacja powtórna]]></category>

		<category><![CDATA[mediacje rodzinne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mediacjerodzinne.com.pl/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Powodzenie mediacji zależy od wielu czynników, z których najważniejsze to gotowość do porozumienia i świadomość własnej BATNA. Nie na każdym etapie konfliktu obie osoby  są w stanie podjąć równorzędne negocjacje. Zazwyczaj jedna z nich dopiero musi się zmierzyć z decyzjami i konsekwencjami, które dla drugiej częściowo są już faktem. W praktyce może to oznaczać, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powodzenie mediacji zależy od wielu czynników, z których najważniejsze to gotowość do porozumienia i świadomość własnej <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/06/21/czym-jest-batna-i-dlaczego-jest-wazna-w-mediacji//"target=_blank>BATNA</a>. Nie na każdym etapie konfliktu obie osoby  są w stanie podjąć równorzędne negocjacje. Zazwyczaj jedna z nich dopiero musi się zmierzyć z decyzjami i konsekwencjami, które dla drugiej częściowo są już faktem. W praktyce może to oznaczać, że jedna z osób chce <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/08/03/czy-mediacja-moze-uratowac-moje-malzenstwo//"target=_blank>ratować małżeństwo</a>, druga zaś zmierza do jak najszybszego rozwodu, a co za tym idzie podziału majątku i ustalenia zasad opieki nad dziećmi. Te dwie postawy nie mogą się spotkać, dlatego też nawet jeśli zostanie zawarta formalna ugoda (np. w przypadku gdy sąd skieruje na mediację) osoba chcąca walczyć o małżeństwo nie będzie czuła, że to porozumienie jest dobre dla wszystkich, a w szczególności dla niej samej i dlatego z dużym prawdopodobieństwem może ono nie być trwałe.<br />
Mediacja, nawet ta, na którą kieruje sąd, nie musi zakończyć się formalną ugodą. Ważniejsze od podpisania dokumentu jest poczucie uzyskania satysfakcjonującego obie strony porozumienia.<br />
Nawet jeśli w danym momencie dogadanie się nie jest możliwe, można podjąć taką próbę po jakimś czasie i wtedy jest duża szansa, że mediacja przyniesie efekt w postaci trwałego porozumienia.<br />
Innymi słowy: nawet gdy pierwsza mediacja nie przyniosła porozumienia, jeśli była dobrze prowadzona, czyli można było odczuć zalety bezstronności mediatora, za jakiś czas może przynieść je druga .<br />
Osoba mająca obawy przed wynikiem wspólnych rozmów powinna pamiętać, że mediacja jest dobrowolna. Można się na nią nie zgodzić, podobnie jak na podpisanie niezadowalającej ugody, a mediator nie może nikogo skłaniać do zaakceptowania porozumienia.<br />
Może także okazać się, że to co  było trudne do przeprowadzenia z danym mediatorem, lub mediatorami, za jakiś czas uda się z inną osobą. W mediacji ważna jest osobowość, a w określonych sytuacjach <a href="http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/07/06/mediator-jeden-czy-dwoch//"target=_blank>osobowości i płeć mediatorów</a>. Uzyskanie porozumienia może być łatwiejsze, gdy osobowość mediatora koresponduje z naszą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mediacjerodzinne.com.pl/2008/08/30/juz-mialem-mediacje-i-nic-to-nie-dalo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
