Jak wiedza o rozpoznawaniu fake newsa może pomóc w przezwyciężaniu kryzysu związku

Fake newsy to nieprawdziwe informacje rozpowszechniane w internecie, szczególnie intensywnie w mediach społecznościowych. Wiele osób powiela treści wzbudzające silne emocje i zainteresowanie nie sprawdzając ich prawdziwości. Czasem fake news jest tylko dowcipem, lecz dobrze przygotowany może doprowadzić do zamieszek, a nawet wpłynąć na wynik wyborów.

Wirtualna rzeczywistość vs realna rzeczywistość
Jak rozpoznać co jest prawdziwe?
Obraz Pexels z Pixabay

Jaki związek z kryzysem w relacji mogą mieć fake newsy? W kłótni gdy negatywne emocje są bardzo silne padają stwierdzenia, nawet całe zdania, które są właśnie takimi fake newsami. Gdy emocje opadną nie myślimy już w ten sposób i bywamy nawet skłonni przeprosić za słowa wypowiedziane w gniewie. Niestety część takich stwierdzeń jest branych z prawdę. Ma to wpływ na poziom zaufania i poczucie bezpieczeństwa w związku.

AFP Sprawdzam to specjalna komórka dziennikarska weryfikująca treści pod katem ich prawdziwości. Czego możemy się od nich nauczyć, jak wykorzystać to w relacjach?

  • Jeśli informacja jest nietypowa, budzi silne emocje zdecyduj się na weryfikację. Niektóre stwierdzenia mogą brzmieć wiarygodnie, ale jeśli są podawane w intensywnej formie, lub wyzwalają reakcję emocjonalną mogą nieść ze sobą przekaz niezgodny z rzeczywistością. Nie bądź łatwowierny/a.
  • Ustalenie kiedy dana informacja pojawiła się pierwszy raz, gdzie oraz kto był jej źródłem.
  • Sprawdź, czy cała informacja jest nieprawdziwa, tylko jej część, czy jest prawdziwa w całości. Zacznij od nadawcy komunikatu. Buduj bibliotekę umożliwiającą weryfikację w przyszłości. Internetowe fact checkerki korzystają z oprogramowania zapamiętujące wcześniejsze wersje stron, lub umożliwiające odnalezienie pierwszej wersji zdjęcia lub filmu. W rozmowie jesteśmy zdani na notowanie wypowiedzi. Najlepiej jest to robić jako podsumowanie rozmowy – wnioski, zastrzeżenia i oczekiwania. Nadawca komunikatu powinien potwierdzić, że w tym momencie jest to prawda. Nagrywanie całych wypowiedzi nie sprawdza się. Wspólne odsłuchiwanie zajmuje zbyt dużo czasu, wypowiedzi często są niejednoznaczne, lub prawda emocjonalna góruje w danym momencie nad faktami.
  • Jeśli odkryjecie fake newsa oznaczcie go i przypominajcie o tym kiedy tylko się pojawi. Może to wyglądać w następujący sposób: „Nigdy mnie nie słuchasz” „Ustaliliśmy, że takie stwierdzenie jest nieprawdziwe. Może chodzi ci raczej o to, że teraz, w tej sytuacji cię nie słuchałem/am”
  • Śledzenie fake newsów jest żmudne i męczące. Nie zniechęcaj się – pamiętaj że celem nie jest udowodnienie drugiej osobie kłamstwa, lub złej woli, lecz dostrzeżenie zniekształcenia informacji. Ponieważ takie zniekształcanie nie jest przypadkowe, warto odkrywać reakcje, nastroje czy emocje stojące za tym procesem.
  • Spodziewaj się niechęci, oskarżeń i nie przejmuj się nimi. Czasami badanie intencji i zgodności informacji z rzeczywistością bywa odbierane jako atak. Sprawdzaj, czy taki atak nie był twoim ukrytym celem.

Życzliwość i wyrozumiałość to podstawa konstruktywnego podejścia do rozwiązywania konfliktów.

W relacjach rzeczywistość obiektywna nie istnieje. Emocje w znaczący sposób wpływają na interpretację faktów. Kluczowym może okazać się element, któremu przypisywana jest wielka waga.

Odnajdywanie fake newsów może być drogą do ustalania wspólnej mapy tego co jest mniej lub bardziej ważne.

Link do artykułu, który mnie zainspirował.

Podstawowe metody komunikacji w związku

Masz trudności w rozmowie z partnerem, partnerką?

Podejrzewasz, że są skuteczne metody komunikacji międzyludzkiej?

Oto trzy podstawowe zasady, które ułatwiają konstruktywną rozmowę:

  • Upewnij się, że jest to dobry moment na rozmowę, która nie musi być miła, łatwa i przyjemna. Lepiej wybrać czas i okoliczności, które pozwolą zmierzyć się z trudnościami i skoncentrować się tylko na nich. Rozpoczynanie rozmowy wtedy, kiedy pojawia się niezadowolenie, złość, irytacja szybciej zakończy się kłótnią
  • Używaj komunikatu „ja”: mów o sobie, o swoich uczuciach. Staraj się nie oskarżać, nie potępiać, nie używać słów i zwrotów: „nigdy, zawsze, nie kłam, dobrze wiesz, że”.
  • Informacje trudne podawaj w formie, która jest łatwa do przyjęcia. Stosuj zasadę „Mów mi co chcesz, ale w taki sposób, żebym był/a w stanie to wykorzystać.”

Jest to poziom podstawowy komunikacji w związku

Sporo osób jednak lekceważy je uważając, że są zbyt proste. Jeśli nie bierzesz pod uwagę powyższych sugestii może okazać się, że:

  • partner/partnerka jest zmęczona/y, wyczerpany/a emocjonalnie, rozdrażniony/a i nie będzie w stanie zareagować tak, jak byłoby to najlepsze dla rozmowy i waszego związku
  • oskarżenia jaki/a jesteś i co robisz/nie robisz projektuje na partnera/ke naszą wizje, z którą on/ona wcale nie musi się zgadzać. Odpowiedzią będzie zaprzeczanie, a to nie ułatwia budowania wspólnych rozwiązań
  • niełatwo jest przyznać się przed samym/ą sobą, że zrobiło się coś kiepskiego. Jeśli będziemy wzmacniać w partnerze/ce te doznania zrobi wszystko by nie czuć się źle i zacznie się tłumaczyć, znajdować przyczyny. To przekierowuje rozmowę w stronę kłótni, a mieszkanie zmienia w ring

Zaczynaj zmiany od najprostszych rozwiązań. Dostrzegaj  nawet najdrobniejsze ustalenia, z którymi czujecie się dobrze.

Mowa nienawiści a komunikacja w związku

Pojęcie „mowa nienawiści” pojawia się coraz częściej w mediach publicznych. Opisuje dość trafnie narrację, która nie służy poszukiwaniu rozwiązań i komunikowaniu potrzeb i zazwyczaj używana jest w stosunku do oponentów politycznych.

Elementy składające się na mowę nienawiści pojawiają się także podczas kłótni w związku. Warto się im przyjrzeć, aby podczas emocjonalnej wymiany zdań usłyszeć je i zareagować.

Żadna rozmowa nie doprowadzi do konstruktywnego końca, jeśli będzie prowadzona w poniższy sposób:

  • Bluzg: atak przy pomocy przekleństw, wyzwisk
  • Obrażanie, znieważanie, drwienie, kpienie, pogardzanie, uwłaczanie (ty idiotko, ty maminsynku)
  • Niebezpieczna mowa: groźby jako sposób na zakończenie sporu ( doigrasz się, zaraz ci przywalę)
  • Narracje negatywne: wybiórcze przedstawianie faktów, interpretacja zjawisk, ukryte założenia zakładające, że racja jest tylko po jednej (mojej) stronie

Jak radzić sobie z mową nienawiści w związku?

 

  1. Ujawniaj – zwracaj uwagę na sposób mówienia, pokaż elementy zakładające, że druga strona jest zła, głupia i świadomie działa w złej wierze.
  2. Zachęcaj do wyrażania emocji w szczery, ekologiczny sposób. Weź na siebie odpowiedzialność za odczuwanie własnych emocji. Przeproś za raniące słowa wypowiedziane w emocjach.
  3. Zaproponuj pozytywną przerwę, czas na ochłonięcie, zastanowienie się, czy sprawa warta jest takich emocji, spojrzenie z dystansem. To może zatrzymać spiralę wzajemnych oskarżeń.
  4. Ustalcie zasady, do których będzie można się odwołać w przyszłości (np. nie używamy w stosunku do siebie słów uznawanych za obelżywe bez względu na to, jak bardzo jesteśmy wzburzeni).
  5. Antidotum – wspólne ustalenie hasła, które natychmiast zatrzymuje wymianę zdań i zastępuje ją wcześniej zaplanowanym działaniem pokazującym, że mimo trudnych emocji obojgu Wam zależy na związku.

Dobranie sposobu reakcji do stanu waszej relacji jest kluczowe dla osiągnięcia pozytywnego efektu.

Ustalcie zasady, zanim pojawią się silne negatywne emocje.

Kiedy kryzys związku przeradza się w rozpad

Po jakich symptomach możemy ocenić kondycję związku? Pewne objawy pojawiają się gdy konflikt przeradza się w głęboki kryzys.

Oto one :

  • Zarzut kłamstwa. Świadczy o utracie zaufania oraz przeświadczeniu o nieczystych intencjach. Niestety często, gdy się pojawia na ratowanie związku jest już za późno, zazwyczaj rozstanie jest już tylko kwestią czasu
  • Pogarda. Pojawienie się pogardy zwiastuje kryzys związku w przyszłości, gdy osoba „słabsza” przestanie zgadzać się na takie traktowanie. Brak życzliwości, chęci zrozumienia, lekceważenie uczuć, pomniejszanie wartości osoby oraz jej dokonań – to wszystko elementy, które uniemożliwiają budowanie trwałego, partnerskiego związku.
  • Ja mam rację i to jest obiektywne. Przekonanie o posiadaniu obiektywnej racji narzuca związkowi jeden sposób interpretacji rzeczywistości a to uniemożliwia jakiekolwiek negocjacje. Brak akceptacji inności potrzeb, spostrzeżeń, reakcji emocjonalnych uniemożliwia partnerstwo w związku.

Jeśli uznamy „jakoś to będzie” i odmówimy konfrontowania się z trudnymi tematami większe problemy w związku są tylko kwestią czasu.

Lepiej podjąć trudne tematy zawczasu, zanim pojawi się kryzys.

Łatwiej sobie radzić z konfliktem gdy problemy nie urosły za bardzo, nie obrosły wieloma niezadowoleniami i emocjami.

Ale jak podejmować trudne tematy, gdy to wywołuje tak trudne emocje?

  • zaproponuj czas i miejsce tylko na rozmowę na trudny temat, skoncentruj się na jednym
  • upewniaj się, że dobrze rozumiesz partnera / partnerkę, upewnij się że to co mówisz jest właściwie rozumiane
  • zlokalizuj gdzie się różnicie i co wywołuje największe negatywne emocje
  • poszukujcie sposobów na ograniczenie, wyciszanie negatywnych emocji
  • Zastosuj skuteczne metody komunikacji.

 

Dobra komunikacja w związku – rady NLP

Dobra komunikacja w związku jest podstawą wzajemnego zrozumienia. Emocje, przekonania, filtry rodzinne powodują, że łatwo nam interpretować reakcje i słowa zgodnie z naszą wizją świata. Tylko dzięki pewności, że naprawdę dobrze się rozumiemy możemy rozpocząć poszukiwanie obopólnie satysfakcjonujących rozwiązań. W innym wypadku będziemy dyskutować z własnymi wyobrażeniami, które włożymy w usta partnera/partnerki. Wtedy sami jesteśmy odpowiedzialni za emocje, które w nas pojawią się w reakcji na te interpretacje.

Jest wiele różnych rad i systemów dobrej komunikacji. Poniżej przytaczam wynotowane z filmu rady Mateusza Grzesiaka, medialnej postaci świata NLP, szkoleń motywacyjnych, a ostatnio także coachingu.

  • Zanim coś powiesz zastanów się jak to wpłynie na przyszłość, jaki jest w tym sens? Inwestuj w konstruktywną przyszłość
  • Wiedz po co mówisz to, co mówisz,
  • Mów konkretnie w sposób możliwy do wyobrażenia
  • używaj prostych, łatwych do wykonania i zrozumienia instrukcji
  • Dawaj przykłady, porównuj: to jest takie jak…
  • Mów o zachowaniach
  • Nie generalizuj (nie mów nigdy, zawsze), konkretyzuj
  • Niech oczekiwania będą konkretne, mierzalne
  • Sprawdź ekologię – efekt powinien być dobry dla całego systemu, wszystkich uczestników procesu komunikacji. Uzyskanie przewagi przyniesie złe efekty w przyszłości.
  • Staraj się mówić jednoznacznie, wieloznaczność wywołuje niezrozumienie

Szczególnie dwie pierwsze rady warto wziąć pod uwagę. W emocjach nie myślimy o efekcie, który chcemy osiągnąć. W ten sposób uruchamiamy lawinę negatywizmu, gdzie satysfakcję niesie „dokopanie”, „wsadzenie szpili”. Raz wypowiedziane słowa trudno jest cofnąć. Wypowiedziane w gniewie zostają na zawsze jako zadra w sercu.

Bądź wobec siebie szczery, przyznaj się do błędu, weź swoją część odpowiedzialności , minimalizuj straty.

Co pogłębia kryzys małżeński – Czterej Jeźdźcy Apokalipsy

Pewne zachowania sprzyjają rozładowaniu napięcia i osiągnięciu konsensusu, a inne powodują zwiększenie negatywnych emocji i eskalację konfliktu.

John Gottman, badacz komunikacji międzyludzkiej opisał cztery podstawowe podejścia, które w najskuteczniejszy sposób wpływają na to, że kłótnie biorą zły obrót.

Oto Czterej Jeźdźcy Apokalipsy – strategie komunikacji międzyludzkiej niosące zniszczenie i śmierć uczuć w relacjach.

Pogarda – objawia się sarkazmem, wyśmiewaniem się, poniżaniem oraz niewerbalnymi oznakami takimi jak prychanie, mimika. Wynika z poczucia wyższości względem atakowanego partnera i złego o nim mniemania.

Krytykowanie – oskarżanie o złe intencje, kłamstwa, generalizowanie w formie zwrotów „ ty zawsze, ty nigdy”. Krytycyzm jest podejściem, które jednoznacznie określa osobę atakowaną, jako zachowującą się niewłaściwie.

Defensywność – postawa obronna wiąże się z poszukiwaniem winy u drugiej osoby, pojawia się wraz z poczuciem bycia atakowanym/ą, zranienia, odrzucenia.

Odmowa kontaktu – odcinanie się jest reakcją na emocje, które są zbyt mocne. Jest to ucieczka od wymiany zdań, gdy nie można już wytrzymać napięcia, lub nie potrafi się uzyskać uznania własnych racji. Taka reakcja uniemożliwia rozwiązanie konfliktu, może też wywoływać złość i gniew, uniemożliwia bowiem jakąkolwiek interakcję.

Nawykowe stosowanie tych strategii sprawia, że problemy nie zostają rozwiązane w sposób satysfakcjonujący obie strony. Poczucia takie jak wyższość własnej racji, głupocie drugiej strony, posądzanie o celowe, świadome działanie o negatywnym charakterze, a wreszcie poczucie zranienia i odrzucenia powodują, że konflikt małżeński pogłębia się aż do rozwodu.

Lekiem na problemy małżeńskie jest zmiana sposobu komunikowania się.

Nie zlikwiduje to kłótni, ale pomoże w konstruktywnym ich rozwiązywaniu. Tylko to może sprawić, że terapia par przyniesie dobre efekty. Nawet dobry psycholog nie będzie w stanie zmienić związku dwojga ludzi, jeśli będą wciąż używali destrukcyjnych schematów komunikacji.

Jeśli zastanawiasz się czy terapia par może być dla was dobra – zadzwoń i upewnij się.

Problemy komunikacji w związku a specyfika działania mózgu

Analiza problemów wielu par wskazuje, że podłożem większości z nich są zaburzenia procesu komunikacji. Dlaczego, chociaż tak bardzo potrzebujemy zrozumienia, nie potrafimy skutecznie wyrażać siebie ani usłyszeć partnera?

Przyczyna leży nie tylko różnicy między działaniem umysłu kobiety i mężczyzny, ale przede wszystkim w samej zasadzie funkcjonowania ludzkiego mózgu. Szczególnie istotna jest w tej materii specyfika zarządzania zasobami energii.

Nasza świadomość czyli poczucie „ja”, wymyślanie różnych rozwiązań, odkrywanie nowych obszarów i mechanizmów, odbywa się w korze nowej, cienkiej warstwie wierzchniej mózgu. Jej funkcjonowanie wymaga olbrzymich ilości energii. Wystarczy powiedzieć, że niektórzy szachiści podczas kilkugodzinnej partii potrafią stracić na wadze nawet 5 kg! Tego rodzaju myślenie prócz energochłonności zajmuje także wiele czasu. Żeby zmniejszyć zużycie cennej energii, nasz mózg dąży do optymalizacji działania. Większość jego części, np. pień mózgu, móżdżek, układ limbiczny reaguje w ułamku sekundy. Informacje przetwarzane są błyskawicznie,a większość reakcji wyzwala się  automatycznie, podświadomie. Dzięki temu jesteśmy w stanie przetrwać, natychmiast reagując na zagrożenie.

Sytuacje, które stają się dla nas znane i powtarzalne, powodują, że reakcje na nie stają się automatyczne. W ten sposób mózg oszczędza energię i czas. Neurobiologowie mawiają, że w mózgu nie ma okna. Znaczy to, że impulsy, które odbieramy za pośrednictwem ciała przetwarzane są w różnych częściach naszego mózgu, a dopiero po „obróbce”  komputer pokładowy wysyła sygnał reakcji. Takie opracowanie informacji polega, z grubsza rzecz ujmując, na dopasowaniu nowych danych do znanego wcześniej wzorca. Innymi słowy nasze struktury poznawcze opierają nowe sądy o to, co już znamy.

Dlatego tak łatwo popadamy w schematyzm podejść, ferujemy sądy „ty zawsze” i „ty nigdy”, z góry zakładamy, że wiemy, co druga strona myśli i chce powiedzieć lub zrobić. Po prostu mózgowi łatwiej skorzystać z gotowych  wzorców. Oszczędza energię  zamiast zebrać więcej informacji, czyli np. dopytać zamiast robić milczące założenia i reagować na nie.

Zmiana własnych reakcji i sądów wymaga sporo wysiłku, a jeszcze trudniejsze jest dostrzeżenie takich zmian u partnera. Dostrzeżenie ich i włączenie w swoje postrzeganie sytuacji jest pierwszym krokiem do zmiany komunikacji na bardziej świadomą i mniej reaktywną.

Oczywiście świadomość takich procesów wewnętrznych nie wystarczy do sprawnej komunikacji. Zwłaszcza w parach z dłuższym stażem jest wiele innych trudności: brak zaufania, niezaleczone zranienia, patrzenie przez pryzmat starych wydarzeń, które nie zostały omówione i zamknięte.