Jakie są objawy kryzysu w związku?

Kryzys w związku jest wtedy, gdy mimo kolejnych prób uzyskania porozumienia i wypracowania zasad wspólnego życia satysfakcjonującego obie osoby – narasta dystans, negatywne emocje i brak zaufania. W zależności od temperamentu konflikt może być niezwykle dynamiczny, jak pokazywać zimną twarz wycofania.

Kryzys pojawia się wtedy, gdy konflikty, które pojawiają się w każdym związku i na każdym etapie życia nie są rozwiązywane, tylko „zamiatane pod dywan”.

Osoby nie potrafiące rozwiązywać konfliktów w konstruktywny sposób, lub unikające konfrontacji z negatywnymi emocjami odsuwają od siebie rozmowy pełne napięcia licząc, że

Wszystko jakoś się ułoży

Niestety negatywne emocje nie znikają, szczególnie jeśli ich przyczyny nie zostaną ujawnione i „rozbrojone”. W cieniu nieświadomości rosną w siłę objawiając się przy coraz drobniejszych okazjach. Oddając czasowi układanie waszego związku tak naprawdę rezygnuje się ze świadomego nań wpływu. Oznacza to, że zgadzamy się na to by stereotypy, przekonania wyniesione z domu rodzinnego i nieświadome reakcje kształtowały nasz związek zamiast nas samych.

Poczucie zranienia, lekceważenia domaga się zmiany podejścia, zmiany nawyków.

Codzienne sprawy związane z zarabianiem, opieką nad dziećmi sprawiają że nie mamy siły zajmować się trudnymi sytuacjami. Staramy się odsunąć je jak najdalej od siebie, ale po jakimś czasie wracają w formie jeszcze trudniejszej. Jeśli udało nam się zepchnąć je odpowiednio głęboko, możemy doprowadzić do tego, że ockniemy się w stanie, w którym kryzys jest już tak głęboki, że niemożliwe będzie odbudowanie pozytywnych relacji.

Mierzenie się z różnicami, zranieniami, poczuciem oddalenia jest dla bliskości i więzi równie ważna co dzielenie radosnych chwil i seks.

Kryzys w związku możesz rozpoznać przez intensywne, często pojawiające się, lub długo trwające emocje

  • wycofania
  • rezygnacji
  • złości, agresji
  • chęci odwetu
  • poczucie zostawienia, niezrozumienia, lekceważenia

Próba wyjścia z kryzysu jest często trudna i bolesna dla obu stron. Dlatego, jeśli oboje próbujecie wydostać się z przestrzeni negatywności, ale emocje nie pozwalają się usłyszeć i cokolwiek ustalić – rozważ spotkanie w którym obcy ludzie i nieznane miejsce wprowadzą znaczącą odmianę w wasze rozmowy.

Kryzys w związku

Kryzys w związkach może przyjmować różne formy. Zawsze jednak wiąże się z brakiem zgody przynajmniej jednego z partnerów na dotychczasowe funkcjonowanie. Kryzys może zostać wykorzystany do umocnienia zaufania, pogłębienia uczuć i powiększania własnej dojrzałości. czaem jednak moze prowadzić do rozstania.

cztery fazy powstawania i rozwoju kryzysu w związku.

 

  1. Dojrzewanie wewnętrzne. Jedno z partnerów zaczyna dostrzegać brak satysfakcji, uświadamia sobie jej przyczyny i umiejscawia je w związku, w partnerze/partnerce. Wtedy pojawia się wzorzec reakcji, który w przyszłości będzie kształtował wzajemną komunikację: zgłaszanie negatywnych uczuć lub ich tłumienie.
  2. Konfrontacja. Osoba odczuwajaca brak satysfakcji w zwiazku podejmuje kroki by naprawić niekomfortowy stan (rozmowy, wyrzuty, żądania, manifestowanie niezadowolenia z nadzieją, że partner sam się domysli, o co chodzi). czasem inicjuje wspólne działania dla dobra związku. Na tym etapie pojawia się napięcie, kłótnie, wybuchy emocji. Często doznania negatywne przeplatają się z pozytywnymi. Jeśli partnerzy potrafią komunikowac się skutecznie i unikną pułapki zastawionej przez 4 jeźdźców Apokalipsy, związek może przetrwać i wejść na wyższy poziom wzajemnej bliskości. Wzbogaci to także każde z partnerów jako osobę. W przeciwnym razie zwiazkowi grozi kolejny etap kryzysu, czyli
  3. Burzenie związku. Jeśli jedno z partnerów staje się już zbyt zmęczone, czuje się zbyt niebezpiecznie, nie czuje wpływu, wtedy podejmuje decyzję o rozstaniu. Na tym etapie pojawiają się próby utrzymania status quo przez drugiego partnera, rozstania i powroty, próby zmiany reguł. To ostatna szansa na ratowanie zwiazku. Jeśli u obojga nie pojawi się szacunek, gotowość wsparcia, poszukiwanie pozytywów, związek podąża w stronę zakończenia. Wtedy główny kierunek działań to uniknięcie poczucia winy oraz na zachowanie twarzy.
  4. Odchodzenie. Odwracanie się ku przyszłości. Każde z byłych już partnerów radzi sobie samo z własnymi uczuciami, dzielą majątek, ustalają opiekę nad dziećmi. Osoby zostawiane zazwyczaj potrzebują dłuższego czasu by pożegnać związek, niż osoby odchodzace.

Któryś etap dotyczy Twojego zwiazku? Co to dla Ciebie znaczy?

Inwestować w związek, czy z niego wyjść?

Gdy problemy narastają i dochodzi do kryzysu w związku pojawia się pytanie:

Czy będąc razem będziemy czuć się lepiej, niż gdy się rozstaniemy?

Odwlekanie konfrontacji z trudnościami nie przynosi dobrych efektów. Powracają wzmocnione i niszczą to, co wcześniej można było uratować.

Jak może wyglądać konstruktywne podejście do narastających problemów?

Nie interesują nas zmiany na chwilę. Jesteśmy już zmęczeni sobą – niech będzie tak, lub siak. Albo uelastycznimy się i dogadamy, albo się rozstaniemy.

Dziecko, kredyt, wspólny dom, sentyment spędzonych lat – to dużo, ale dla niektórych i tak za mało, żeby być razem.

Jeśli ważne potrzeby nie są zaspokojone trwanie w takim związku staje się udręką.

Jedyną ścieżką sprawdzenia czy bycie razem dalej ma sens są rozmowy. Jeżeli gdy rozmawiacie we dwoje pojawiają się silne emocje, oskarżenia, zarzuty, wypominanie i uniemożliwiające odkrycie co jest głęboka przyczyną waszych kłopotów, możecie skorzystać z terapii par, mediacji rodzinnych, coachingu partnerskiego lub kursów komunikacji.

Nie chowaj głowy w piasek, podejmij wyzwanie! Życie jest za krótkie, by trwać w związku bez perspektyw. Sprawdź, czy jest jeszcze szansa reaktywacji.

 

Kiedy kryzys związku przeradza się w rozpad

Po jakich symptomach możemy ocenić kondycję związku? Pewne objawy pojawiają się gdy konflikt przeradza się w głęboki kryzys.

Oto one :

  • Zarzut kłamstwa. Świadczy o utracie zaufania oraz przeświadczeniu o nieczystych intencjach. Niestety często, gdy się pojawia na ratowanie związku jest już za późno, zazwyczaj rozstanie jest już tylko kwestią czasu
  • Pogarda. Pojawienie się pogardy zwiastuje kryzys związku w przyszłości, gdy osoba „słabsza” przestanie zgadzać się na takie traktowanie. Brak życzliwości, chęci zrozumienia, lekceważenie uczuć, pomniejszanie wartości osoby oraz jej dokonań – to wszystko elementy, które uniemożliwiają budowanie trwałego, partnerskiego związku.
  • Ja mam rację i to jest obiektywne. Przekonanie o posiadaniu obiektywnej racji narzuca związkowi jeden sposób interpretacji rzeczywistości a to uniemożliwia jakiekolwiek negocjacje. Brak akceptacji inności potrzeb, spostrzeżeń, reakcji emocjonalnych uniemożliwia partnerstwo w związku.

Jeśli uznamy „jakoś to będzie” i odmówimy konfrontowania się z trudnymi tematami większe problemy w związku są tylko kwestią czasu.

Lepiej podjąć trudne tematy zawczasu, zanim pojawi się kryzys.

Łatwiej sobie radzić z konfliktem gdy problemy nie urosły za bardzo, nie obrosły wieloma niezadowoleniami i emocjami.

Ale jak podejmować trudne tematy, gdy to wywołuje tak trudne emocje?

  • zaproponuj czas i miejsce tylko na rozmowę na trudny temat, skoncentruj się na jednym
  • upewniaj się, że dobrze rozumiesz partnera / partnerkę, upewnij się że to co mówisz jest właściwie rozumiane
  • zlokalizuj gdzie się różnicie i co wywołuje największe negatywne emocje
  • poszukujcie sposobów na ograniczenie, wyciszanie negatywnych emocji
  • Zastosuj skuteczne metody komunikacji.

 

Pierwsze objawy kryzysu małżeńskiego

Kryzys małżeński kojarzy się z poważnymi trudnościami po wielu latach wspólnego bycia razem, tymczasem delikatne objawy mogą pojawiać się już po pół roku od ślubu. Część par żyjących w przekonaniu o nierozerwalności małżeństwa lekceważy coraz poważniejsze oznaki kryzysu w związku i zwraca się o pomoc dopiero wtedy, gdy emocje i zranienia niosą potężne trzęsienie ziemi. Niestety na ratowanie związku bywa już wtedy za późno.

Pierwsze oznaki zapowiadające problemy w przyszłości można łatwo zaobserwować, a wczesne reagowanie może umocnić związek i pomóc w wypracowaniu sposobów na radzenie sobie z kolejnymi kryzysami.

Na co zwracać uwagę:

  • oznaki wycofania, zamknięcia partnera/partnerki: milczenie, zbywanie półsłówkami pytań, odwracanie lub opuszczanie wzroku, wymawianie się z rozmowy zmęczeniem
  • napady złości, obrażanie, rzucanie przedmiotami, agresja, wyśmiewanie
  • odmowa kontaktu: „nie będę z tobą rozmawiać„, znikanie z domu „by uspokoić emocje” bez informacji gdzie się jest i kiedy wróci,
  • upór, kategoryczne obstawanie przy swoim rozwiązaniu, brak gotowości poszukiwania obopólnie satysfakcjonującego wyjścia z kryzysowej sytuacji
  • oddalenie w związku, zanik celebrowania wspólnie spędzanego czasu, koncentracja na swoich osobistych celach

Jeśli na powyższe sytuacje w swoim związku reagujesz myślami:

  • przejdzie mu/jej
  • może to przeze mnie, muszę się więcej starać
  • nie jest jeszcze tak źle, po co eskalować, może lepiej odpuścić
  • nie mam siły się tym zajmować, lepiej żeby to się samo rozeszło po kościach

znaczy, że problem narasta, a ty lekceważysz delikatne objawy. Zależy ci na tej relacji? Zrób krok ku wzmacnianiu wspólnoty już teraz. Masz wątpliwości? Zadzwoń!

Jak dobrze wykorzystać kryzys w związku

Kryzys w związku wiąże się z silnymi emocjami i zazwyczaj zwątpieniem we wspólne bycie razem.

Gdy napięcie mija, wiele par oddycha z ulgą  i stara się zapomnieć o trudnych chwilach. Niestety, problemy zamiecione pod dywan urosną w ciągu następnych kilku, czy kilkunastu lat i wtedy trudno będzie je przezwyciężyć. O wiele lepszym posunięciem jest zajęcie się kłopotami wtedy, kiedy są jeszcze małe.

Ta zasada obejmuje nie tylko  procedurę sprzątania, ale także związki, zarówno partnerskie jak i  biznesowe, jak celnie określił to biznesmen z dużym doświadczeniem, Henry Kravis:

Byliśmy zbyt wolni w zmienianiu CEO. To, co widzisz na początku, będzie tym, co zobaczysz na końcu. Ludzie nie zmieniają się tak łatwo.

Dodałbym „jeśli nie zależy im za bardzo„.

Łatwiej jest wypracować nowe sposoby reagowania na początku związku, wtedy, gdy obojgu wciąż jeszcze zależy na wspólnym życiu. Po 20-30 latach  różnych doświadczeń zmiany są trudniejsze, bardziej bolesne i obciążone dużą niepewnością, czy przyniosą spodziewane rezultaty. Udaje się to tylko wtedy, gdy prawdziwa miłość tli się jeszcze na dnie serc obojga partnerów.

Terapia po dwóch latach związku, a czasem nawet po pół roku,  jest objawem mądrości i rozsądnego patrzenia w przyszłość. Być może wystarczy jedno spotkanie, żeby zawrócić Wasz związek z samobójczej ścieżki.

Kryzys związku pokazuje konkretne  problemy -to najlepsza okazja do zainicjowania zmian.

Doświadczony mediator lub terapeuta zadaje pytania, które mogą wydawać się dziwne w rozmowie w cztery oczy, ale odpowiedzi w obecności obcych ludzi stają się bardziej wyraziste i zrozumiałe. Dzięki temu łatwiej jest też zrozumieć i zobaczyć swoje potrzeby, oczekiwania i urealnić szanse na ich urzeczywistnienie w związku.

Masz wątpliwości, czy warto proponować działania naprawcze? Sprawdź, czy pojawiają się w twoim związku któreś z objawów działania Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Jeśli rozpoznajesz te oznaki, nie zwlekaj! Zacznij działać, zanim będzie za późno.

Psychologiczne mechanizmy obronne i ich wpływ na pojawianie się kryzysu w związku

Kryzys w związku może pojawić się także dlatego, że jedno z partnerów, lub oboje zamiast rozważyć zarzuty starają się je lekceważyć, zaprzeczać im, lub szukać dla nich wytłumaczenia.

Mechanizmy obronne są formą obrony przed dostrzeżeniem i zaakceptowaniem trudnych informacji o sobie.

To wiedza, która burzy własne zdanie na swój temat. Konieczność skonfrontowania się z błędnym wyobrażeniem i zbudowania nowego, bardziej realistycznego obrazu jest bolesne i wymaga dużej siły. Osoby niepewne siebie, z zachwianym poczuciem własnej wartości unikają takiej konfrontacji w obawie, że „się nie pozbierają” lub że zostaną odrzucone gdy prawda jakie są „naprawdę” wyjdzie na jaw.

Dopiero uświadomienie sobie własnych mechanizmów obronnych może rozpocząć świadome ich przekształcanie w konstruktywne mechanizmy psychologiczne radzenia sobie z problemami oraz stresem emocjonalnym.

 

 mechanizm obronny  mechanizm radzenia sobie
 zaprzeczanie i wyparcie: wyrzekanie się bolesnych uczuć, bądź myśli; ignorowanie niebezpiecznych  i bolesnych dla nas uczuć, nie przyjmowanie do wiadomości ich obecności  koncentracja i świadomość: odkładanie na bok bolesnych uczuć lub myśli po to, by móc wykonać aktualne zadanie. Powrót do tych uczuć w odpowiednim czasie i wybór najbardziej ekologicznego sposobu ich przepracowania
 racjonalizacja i intelektualizacja: wynajdowanie racjonalnie brzmiących wyjaśnień zachowań problemowych; uciekanie od bolesnych emocji w słowa i abstrakcje  logiczna analiza:przenikliwe i staranne analizowanie zachowań problemowych bez poddawania się nadmiernym emocjom
 projekcja: niezgodne z rzeczywistością przypisywanie innej osobie naszych własnych myśli i odczuć  empatia: spojrzenie na sytuację z pozycji innej osoby, wyobrażanie sobie jak czują się inni
 przemieszczenie: umieszczanie naszych negatywnych uczuć na zewnątrz siebie przez przypisanie ich innej osobie  sublimacja: uwalnianie negatywnych emocji w sposób społecznie akceptowany: ćwiczenia fizyczne, sport, sztuka
 Internalizacja: obwinianie samego siebie za wszystkie problemy  samokierowanie: motywacja do pozytywnego działania; przypisywanie  przyczyn bolesnych myśli i uczuć rzeczywistym źródłom: otoczeniu, ludziom i jeśli to uzasadnione – samemu sobie

Możemy wspierać także osoby bliskie w uświadamianiu im ich własnych mechanizmów obronnych, musimy wszakże robić to w sposób, który da im szansę na to zrozumienie.  Należy pamiętać o tym, że nie jest to wcale łatwe, ani przyjemne, dlatego potrzebne jest dużo akceptacji dla człowieka i spokojne nazywanie zachowań niespójnych i destrukcyjnych.