Ukryte intencje podjęcia mediacji.

Nie wszyscy zgłaszający chęć podjęcia mediacji mają na celu porozumienie. Niestety zdarza się, że propozycja podjęcia mediacji jest pomysłem na ukazanie siebie innym w dobrym świetle, na tle drugiej strony konfliktu. mediator ma w tym wypadku być arbitrem, który „powie temu drugiemu, że nie ma racji”. Wtedy własne racje ulegają dalszemu wzmocnieniu, a proces dochodzenia do porozumienia jest niemal niemożliwy.

Tym, co pozwala podejrzewać takie intencje jest informowanie wielu osób o propozycji podjęcia mediacji, gotowości do niej zanim jeszcze do niej dojdzie. W oczach słuchacza mozna wtedy wypaść korzystniej, jako osoba skłon na do kompromisu i pojednania.
W wyjątkowych przypadkach dochodzi do rozesłania informacji o potrzebie mediacji do różnych ośrodków, by powiadomić o swojej sprawie jak najwięcej osób.

Takie podejście przynosi wręcz odwrotny skutek. O wiele lepsze efekty da znalezienie mediatora, z którym nawiąże się dobry kontakt. Im mniej osób angażuje się w konflikt wymagający mediacji, tym lepiej. Wpływ innych osób łatwo może zakłócić proces znajdowania porozumienia opartego na priorytetach i ustępstwach obu stron konfliktu.

Share Your Thoughts